FABIACLUB.PL
https://fabiaclub.pl/forum-pl/

Falowanie, duszenie, spadanie obrotów
https://fabiaclub.pl/forum-pl/viewtopic.php?f=2&t=25289
Strona 1 z 2

Autor:  danglingcarrots [ 13.04.2020, 19:05 ]
Tytuł:  Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Przede wszystkim witam Wszystkich.

Mam problem z moją Fabią (PB+LPG, przebieg prawie 310 tys. km).
Problem występuje na ciepło i na zimno, na gazie i na benzynie.

Fabia na biegu jałowym (luzie) faluje, reaguje z opóźnieniem na gaz, po normalnym naciśnięciu pedału gazu na biegu jałowym obroty najpierw spadają, dopiero potem idą w górę, w czasie jazdy dusi się, przyspiesza skokowo, telepie ją, ciężko się jedzie (łatwiej z górki).

Po wypięciu kabelka z czujnika ciśnienia w kolektorze ssącym (0 261 230 095 VW) już się nie dusi, ale na luzie jest gorzej (bardziej faluje, silniejsza jest nieprawidłowa reakcja na gaz).

Było robione:

-wymiana świec, cewek, czujnika położenia wału korbowego, czujnika ciśnienia w kolektorze ssącym, czujnika temperatury powietrza wlotowego, filtra powietrza
-podmiana przepustnicy (kilka razy)
-przesunięcie rozrządu o 1 ząbek
-wymiana górnej osłony silnika (pękła obudowa filtra powietrza) na prawie taką samą, co jednak nie pomogło (doszło drżenie pedału gazu)-w związku z czym zespawano starą osłonę i ponownie założono (pedał gazu nie drga już, ale reszta została).

Silnik był przejrzany w 3 różnych miejscach.

Błędy to P0113 i P0107

Będę wdzięczny za sugestie co dalej sprawdzać.

P.S. Moja wiedza o autach jest niewielka.

Pozdrawiam

Autor:  witek_77 [ 19.04.2020, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

wypnij kostkę elektryczną z EGR i pojeździj. Wskoczy ci gratisowy błąd, ale to nic. Mi pokazywało błąd ciśnienia itd, auto szarpało jadąc stąłą prędkością i wyskakiwały błędy dziwne. Wypiąłem EGR i przyzwyczajam się do helikopterka na desce, ale auto przynajmniej jeździ.

Autor:  danglingcarrots [ 20.04.2020, 15:01 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Dzięki za odpowiedź.

Czy to z tego miałem wypiąć kostkę?

Pozdrawiam

Autor:  danglingcarrots [ 21.04.2020, 11:41 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Po wypięciu przejechałem ponad 10 km. Poprawiła się na bardziej normalną reakcja na pedał gazu, jechał trochę lepiej, a następnie pogorszyło się ponownie to dławienie (na gorsze niż przed odpięciem).

Nie mierzył też temperatury płynu chłodzącego (może nie tę kostkę wypiąłem?).

Błędy, które się pojawiły to P0118 i P0322. Pozdrawiam

Autor:  witek_77 [ 21.04.2020, 15:59 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

wypiąłeś czujnik temperatury :) Zdarza się. Swoją drogą ten czujnik też może ci robić problemy. Ja już parę razy pisałem o przypadku czujnika w ibizie mojej siostry. W zakresie temperatur od 70c do 80c dawał informację do komputera bodajże -40c i go zalewało. Zapalić nie szło itd. Niżej masz EGR w VW, ale tu jest prawie idento.

Temperaturę najlepiej zmierzy ktoś kto ma VAGa i w nim VAG scope. On rysuje wykres. ODpalasz auto i jezdzisz z VAGiem lub czekasz az się zagrzeje. Obserwujesz czy wykres jest prawidłowy bez skoków

Obrazek

Autor:  danglingcarrots [ 22.04.2020, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Czułem, że coś źle uczyniłem :)

Tym razem wypiąłem kostkę z tego co na zdjęciu.
Przejechałem kilka kilometrów.
Skutek: lepsza reakcja na gaz, nadal się dławi, dusi, check, błędy P0113 i P0107 oraz migająca kontrolka oleju plus sygnał dźwiękowy.

W sumie najlepiej jeździ, choć ciężej z ruszaniem, w konfiguracji "wszystko załączone tylko wypięta kostka z czujnika ciśnienia w kolektorze ssącym" (wtedy nie szarpie w czasie przyśpieszania).

Pozdrawiam

Autor:  witek_77 [ 22.04.2020, 22:00 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

komora silnika wygląda jak po powodzi. Jak wygląda wiązka elektryczna na podłużnicy ? Poszukaj GNIJACA WIAZKA ELEKTRYCZNA :) Jak migają ci kontrolki to najczęściej jest to wina tegoż właśnie. Ja mam kilka przewodów sztukowanych. Więcej pomysłów nie mam.

A może gazownicy ci coś skopali i się mapa wtrysku rozjachała ?

Autor:  danglingcarrots [ 23.04.2020, 07:25 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Nie ubrał udziału w powodzi - wedle mojej wiedzy.

Jeśli chodzi o kontrolki to one zasadniczo nie migają.
Zaczęła migać ta od oleju po wypięciu kostki z EGR-u (do tego był sygnał dźwiękowy, który po krótkim czasie się wyłączył; po wyłączeniu i włączeniu silnika ponownie jest sygnał na pewien czas).

Wiązki poszukam :) ale szansa znalezienia przeze mnie jest nikła.
Jeśli chodzi o gaz, to serwisuję raczej regularnie (co ok. 10 tys. km) w jednym sprawdzonym miejscu, ale podjadę na wymianę filtrów i sprawdzę to przy okazji. Przy czym problem występuje też na gazie (a nawet na gazie chodzi lepiej).

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Autor:  bonifacy [ 23.04.2020, 09:21 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Odpiąłeś czujnik ciśnienia oleju stąd migająca kontrolka na liczniku. Na zdjęciu nie widać abyś miał tam EGR. Rok 2006 to już chyba kod sinika BUD. Zobacz w blokach pomiarowych na odpalonym silniku jaka jest temperatura powietrza i podciśnienie w kolektorze ssący.

Autor:  danglingcarrots [ 23.04.2020, 10:28 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Wiązki jednak sam nie sprawdzę :)

Oznaczenie silnika to 55 KW BKY (z książki serwisowej). Błędnie wpisałem oznaczenie w profilu, co przed chwilą poprawiłem.

Spróbuję sprawdzić te parametry przy okazji podłączenia do komputera u mechanika.

W sprawdzeniu domowym (iCar2) pokazuje (na LPG) ciśnienie mniej więcej od 20 kilku do 50 kilku kPa, zasadniczo około 40 kilku kPa.
Temperatura powietrza to po odpaleniu 26 stopni Celsjusza i z czasem rośnie (normalnie powoli w górę).

Autor:  bonifacy [ 23.04.2020, 12:42 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

LPG nas teraz nie interesuje. Odczyty robimy na PB i na tym paliwie doprowadzamy wszystko do porządku. Jak tutaj będzie już dobrze to wtedy uruchamiamy i ewentualnie stroimy LPG. Podciśnienie w kolektorze ssącym na wolnych obrotach ma się zawierać od 35 do 60 kPa. Jego wartość powinna być prawie stała. 20 kPa to już zamknięta przepustnica. Za mało powietrza. Na nieodpalonym silniku ciśnienie ma być takie jak ciśnienie atmosferyczne - około 100 kPa.

Autor:  danglingcarrots [ 23.04.2020, 19:29 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Na PB:

-na nieodpalonym silniku 96 kPa
-na odpalonym - zasadniczo miedzy 38 a 48 kPa.

Pozdrawiam

Autor:  bonifacy [ 23.04.2020, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

danglingcarrots napisał(a):
-przesunięcie rozrządu o 1 ząbek
A powiedz mi po co to ? Czyżby był żle ustawiony czy robiłeś modyfikacje ? I gdzie ten ząbek ? Na pasku głównym , czy na pasku krótkim wałków rozrządu .

Autor:  danglingcarrots [ 23.04.2020, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Nie było modyfikacji.

Podejrzenie było, że przeskoczył, cokolwiek to znaczy. To przestawienie o ząbek miało miejsce już po tym, jak samochód zaczął "szaleć", wyszło to w czasie poszukiwań, co jest przyczyną zachowania auta.

Nie wiem, o który ząbek chodziło.

Rozrząd był robiony przy ok. 300 tys. km. Problem z silnikiem, jazdą pojawił się przy ok. 304 tys. km. To przestawienie o ząbek nastąpiło jakoś niedługo później.

Autor:  svetkaulianowa39 [ 25.04.2020, 18:18 ]
Tytuł:  Re: Falowanie, duszenie, spadanie obrotów

Czy to z tego miałem wypiąć kostkę...

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/