FABIACLUB.PL
http://fabiaclub.pl/forum-pl/

Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.
http://fabiaclub.pl/forum-pl/viewtopic.php?f=22&t=16587
Strona 3 z 3

Autor:  weuek [ 25.10.2012, 20:17 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

"Co by było gdyby" - jeśli się nic nie zmieniło i nadal chcesz doprowadzić do stanu sprzed stłuczki, to z pamięci wydobądź lokalizacje tych otarć i wgnieceń i (po malowaniu) wykonaj podobne. Powinno pójść szybko.

Autor:  Maki [ 25.10.2012, 20:38 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

Potraktuje to jako żart bo nie kumam o co chodzi.

Autor:  bonifacy [ 25.10.2012, 20:53 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

ensai napisał(a):
I dlatego pierwsza wycena jest na "minimum", tak ze czlowiekem rzuca o sciane


Jest to wycena kosztorysowa naprawy bez konieczności udokumentowania naprawy. Możesz nie naprawiać a kasę wydać na co cokolwiek. Rzuca o ścianę to fakt , bo każdy spodziewa się kokosów. FU w tym przypadku liczy zamienniki i nędzną stawkę za rbg. Ktoś tu napisał że 50 zł robi wrażenie :D Serwisy i duże warsztaty liczą sobie dwa razy więcej i to netto..........
Maki napisał(a):
Co z tego że bym polakierował jeden bok bo mam małe odpryski. Skoro z drugiej też gdzie nie gdzie znajdą się drobne ryski przytłuczenia. Żeby to w takim razie miało ręce i nogi musiał bym lakierować całe auto. Bo wszędzie mam otłuczenia, drobne przerysowania, czy to na masce czy na drzwiach.


Tutaj uzasadnij swoje roszczenia do FU że Ci mało wypłacili...........i jak ma się do tego to :
Maki napisał(a):
Najważniejsze jest dla mnie by auto było w stanie z przed stłuczki.

Autor:  Maki [ 25.10.2012, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

Tak nie będzie do końca w stanie z przed stłuczki. Ale wolę zrobić zaprawkę niż lakierować całe nadkole dla 2 odprysków 5mmx5mm. Bo co oryginalny lakier to oryginalny. Bo czy te 2 odpryski warte są wydawania 1000zł na lakierowanie( bo trzeba było by jeszcze drzwi polakierować dla uzyskania "cieniowania") Moim zdaniem nie warto.

Autor:  weuek [ 26.10.2012, 06:21 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

Taki 3 grosze do filozofii tej pierwszej wyceny. Gdy miałem do wymiany drzwi (samą część z blachy), to szczegółowy kosztorys zawierał takie czynności jak przełożenie szyby, uszczelek i klamki z zamkiem. Nic nie było wspomniane o boczku, podnośniku szyby czy głośniku, a przecież ich wymiana nie jest ściśle powiązana z poprzednimi trzema elementami. I w ten sposób mamy celowe zaniżanie kwot na roboczogodziny, co daje niską sumę do wypłaty.

Autor wątku dalej drąży tu tunel w skale, mimo, iż wszystko zostało już powiedziane, a na forum nie chodzi przecież o obronę podjętych już decyzji, tylko o poradę przed ich podjęciem.

Autor:  Maki [ 27.10.2012, 10:09 ]
Tytuł:  Re: Stłuczka. Rzeczoznawca, OC sprawcy.

Cytuj:
Autor wątku dalej drąży tu tunel w skale, mimo, iż wszystko zostało już powiedziane, a na forum nie chodzi przecież o obronę podjętych już decyzji, tylko o poradę przed ich podjęciem.

No i racja. Po przeczytaniu waszych postów moja decyzja jest taka że będzie kupiona lampa (używka) i zderzak(używany w dobrym stanie) bo okazało się że jest mocno popękany. Zderzak pójdzie do lakierowania. Zaś odpryski lakiernik zrobi zaprawkę i spoleruje by jak najmniej było widać (oczywiście ideału nie będzie ale będzie to do akceptowania)

Pozdrawiam i dziękuję za posty.

Strona 3 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/